Uważaj na antyperspiranty

(0 comments)

Istnieje wiele kontrowersji na temat tego, co tak naprawdę zostaje wchłanięte przez skórę i jak daleko dociera. Nasza skóra ma wiele warstw, więc teoretycznie do krwiobiegu prowadzi długa droga. Ale jeśli mówimy o delikatnych obszarach takich jak pachy, które znajdują się w bardzo bliskiej odległości od węzłów chłonnych i tkanki piersi, droga ta się skraca. Oto kilka powodów, dla których warto zaprzestać stosowania antyperspirantu i zastąpić go naturalną alternatywą.

Ludzkie ciało jest niesamowitą maszyną, wyposażoną w niezliczone środki uwalniające toksyny z organizmu. Jednym z tych środków jest pocenie się.                                                                                                                                       Antyperspirant blokuje gruczoły potowe. Jeśli nie pozwolimy uwolnić toksyn wraz z potem, przedostaną się one do układu limfatycznego. Więc kiedy stosujemy te produkty codziennie, niezależnie od poziomu absorpcji w danym miejscu, toksyczne nagromadzenie jest nieuniknione. Innym problemem kosmetyków przeciwpotowych jest zawarty w nich związek czynny, który blokuje gruczoły potowe, a mianowicie aluminium. Badania wykazały, że aluminium nie tylko wchłaniane jest do organizmu, ale pozostaje na długo przechowywane w tkance gruczołu piersiowego.

Nie potrzebujemy toksycznych zapachów. Czyste olejki eteryczne oparte na wyciągach roślinnych są o wiele lepszą alternatywą dla aromatów występujących w wielu dezodorantach, w większości będących syntetyczną kopią naturalnych zapachów roślinnych. Te sztuczne substancje mieszczą w sobie niebezpieczne neurotoksyny i parabeny, które mają mnóstwo skutków ubocznych. Lista szkodliwych składników jest długa. Niektóre mogą powodować reakcje alergiczne, a nawet prowadzić do nowotworu.                                                                                                                                             Więc dlaczego by nie pominąć tego całego laboratorium i skorzystać z zapachów w ich najczystszej postaci?

Dezodoranty i antyperspiranty mają jedną funkcję - zapobiegają nieprzyjemnemu zapachowi lub poceniu się. Tak naprawdę nie mają żadnych dodatkowych korzyści. Dezodoranty zawierające naturalne składniki pochodzenia roślinnego, dają wiele walorów zdrowotnych. Używając ich, dbamy nie tylko o siebie, ale i środowisko.

Oto lista składników z których możemy stworzyć własny, naturalny dezodorant:

  • Olej kokosowy – działa antyseptycznie i przeciwgrzybiczo. Naturalnie ogranicza ilość bakterii na skórze, pełnen dobrych tłuszczów, które są niezbędne dla zdrowia skóry.

  • Czysty wosk pszczeli - tworzy barierę ochronną na powierzchni skóry i jednocześnie pozwala jej oddychać.

  • Soda oczyszczona - wchłania pot i neutralizuje nieprzyjemne zapachy, zapobiega odparzeniom.

  • Mąka ararutowa - działa jako spoiwo do wszystkich składników

  • Sheng Di Huang (Rehmannia Radix) - usuwa nadmiar ciepła i działa odżywczo.

  • Zhi Mu (Anemarrhenae Rhizoma) - działanie przeciwzapalne i antyseptyczne.

  • Lawenda - także naturalny środek antyseptyczny, usuwa bakterie ze skóry. Lawenda znana jest również z właściwości regenerujących skórę.

  • Drzewo herbaciane - zawiera terpeny, rodzaj olejku lotnego, który niszczy bakterie.

Filozofią medycyny tybetańskiej jest przywrócenie homeostazy ciała z powrotem do naturalnego stanu równowagi. Można to osiągnąć poprzez akupunkturę, dietę, medycynę ziołową, a także zaprzestanie stosowania produktów codziennego użytku, takich jak chemiczne dezodoranty.


Komentarze

Brak komentarzy

Nowy komentarz

wymagane

wymagane (niepublikowane)

opcjonalnie